Wolność przez kamerę
Seks jest czynnością, której każdy potrzebuje. Czasami jednak pojawia się problem krępującej zależności. Aby realizować nasze potrzeby seksualne musimy opierać się na innej osobie, co dla wielu osób może być rodzaje zależności niepożądanej. Aby się wyzwolić potrzebne są odpowiednie narzędzie. Jednym z nich jest Internet, a konkretnie sexkamera. Zalety tego rozwiązania są bardzo szerokie. Po pierwsze powszechna dostępność. Wystarcz dostęp do Internetu, żeby przebierać w ofertach. Po drugie swoboda doboru czasu i miejsca przez osobę zainteresowaną. No i w końcu kwestia anonimowości. Chociaż seks jest sprawą intymną, to także w tym przypadku mamy do czynienia z konwenansami obyczajowymi, katalogiem tabu, mówiącym nam co można, czego nie można, określającego pewne zachowania jako "zdrowe" bądź jako "dewiacje". Sexkamera de facto wyzwala nas z tego kagańca, który jeszcze mocniej uciska naszą swobodę i potrzebę realizacji własnych potrzeb seksualnych. Świat wirtualny oferuje wszystko to czego realny nie ma albo zapewnia w ograniczony sposób. W Internecie nie jesteśmy związani ograniczeniami naszej cielesności oraz tego czego oczekują od nas normy społeczne. Właśnie dlatego sexkamera, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało jest narzędzie naszej wolności. Wolności w sferze seksualnej, którą tak często świat zewnętrzny chce stłamsić.
