Seks chat a porządek w mieszkaniu

Kiedy Kamila i Tomek wchodzi po schodach na czwarte piętro, Tomek puścił swoją koleżankę oczywiście przodem. Nie tylko dlatego, ze chciał zgrywać gentlemana, ale również dlatego, żeby w ten sposób popatrzeć sobie na jej zgrabny tyłek. Kamila, Co prawda, nie miała na sobie przykrótkawej winiówki, pod którą mógłby zaglądać, ale bardzo obcisłe spodnie zupełnie wystarczyły. I tak miał przed oczami zupełnie przyjemny i ekscytujący widok. I tak przez kilka pięter, aż w końcu zatrzymali się przed drzwiami frontowymi jej mieszkania. Klatka wyglądała zupełnie zwyczajnie, ale mieszkanie podobnie. Nie było żadnej ekstrawagancji, nie było przepychu, ale zbyt skromnie to mieszkanko też nie wyglądało. Kiedy Tomkowi przypominał się Seks chat, to pamiętał, że sporo dziewczyn miało podobnie wyglądające mieszkania. Nie na bogato, ale też niezbyt skromnie. Było przynajmniej przytulnie i panował porządek, w przeciwieństwie do apartamentu Tomka, który miał jednak spore trudności z utrzymaniem porządku i ostatecznie sprzątał jedynie raz na dwa tygodnie. Tym razem miał zamiar zaprosić Kamilę do siebie, więc naturalnie musiał u niego na ten dzień zapanować porządek i błysk.